Proces mówienia a integracja sensoryczna

Proces mówienia a integracja sensoryczna

Mogłoby się wydawać, że w procesie mowy i jej rozumienia potrzebne są tylko trzy zmysły: dotyk, słuch i wzrok. Są sytuacje ,że dziecko słyszy mowę i jej nie rozumie, czyta tekst, ale nie potrafi powiedzieć, co przeczytało. W takich sytuacjach można podejrzewać zaburzenia integracji sensorycznej.  Diagnoza zaburzeń integracji sensorycznej pozwala lepiej zrozumieć podłoże problemów dziecka w mowie i dobrać odpowiednie narzędzia terapeutyczne.

Mowa to złożony proces, który składa się z dwóch systemów:  nadawania i odbioru. Odbiór to po prostu rozumienie mowy, inaczej mowa bierna. W zależności od używanego kodu, czyli języka, rozumiemy bardzo zróżnicowane dźwięki i słowa. Nadawanie mowy to nic innego jak to mówienie, pisanie, miganie oraz dotykanie.  Wszystkie te sposoby są możliwe dzięki różnym zmysłom, które posiadamy.

Pomyślmy, dzięki którym zmysłom możemy nadawać i odbierać mowę. Na pewno zależy to od zastosowanego języka, mówionego, pisanego czy też dotykowego. Dla wielu ludzi pierwszym skojarzeniem są trzy zmysły: wzrok, słuch i dotyk. Oczywistym jest, że sygnały werbalne słyszymy, pismo i miganie widzimy, a np. alfabet Braille'a  dotykamy. Czy wymienione zmysły są wystarczające żeby odbierać mowę? Dla rozumienia mowy doznania płynące z tych zmysłów mają znaczenie podstawowe.

Jak wyżej wspomniano, dziecko słyszy mowę i jej nie rozumie, czyta tekst, ale nie potrafi powiedzieć, co przeczytało. Nie rozumie też bodźców płynących z receptorów dotykowych, ponieważ w jego odczuciu są zbyt silne lub zbyt słabe. Oznacza to, że odbyła się RECEPCJA mowy, ale nie odbyła się jej PERCEPCJA.

Recepcją nazywamy odbiór niepowiązanych ze sobą bodźców zmysłowych. Percepcją zaś odbiór powiązanych ze sobą  bodźców zmysłowych wraz z ich rozpoznaniem. Percepcja jest możliwa dzięki integracji sensorycznej oraz powiązaniu odbieranych bodźców z doświadczeniem. 

Należy się zastanowić, dzięki którym zmysłom jesteśmy w stanie nadawać i odbierać mowę1. Na pewno zależy to od kodu, czyli zastosowanego języka. Dla wielu ludzi pierwszym skojarzeniem są trzy zmysły: wzrok, słuch i dotyk. Przecież komunikaty werbalne słyszymy, pismo i miganie widzimy, a np. alfabet Lorma2 odbieramy dotykiem. Czy te zmysły wystarczą, aby odbierać mowę? Gdy człowiek funkcjonuje prawidłowo, nie wykazuje zaburzeń przetwarzania sensorycznego. Natomiast dla rozumienia mowy doznania płynące z tych zmysłów mają znaczenie podstawowe.

Zdarza się, że dziecko słyszy mowę i jej nie rozumie, widzi tekst, czyta go, ale nie potrafi powiedzieć, co przeczytało. Nie rozumie też bodźców płynących z receptorów dotykowych, ponieważ w jego odczuciu są zbyt silne lub zbyt słabe. Mówimy wtedy, że nastąpiła recepcja mowy, ale nie nastąpiła jej percepcja. Recepcja to odbiór niepowiązanych ze sobą bodźców zmysłowych. Percepcja zaś to odbiór powiązanych ze sobą (zintegrowanych) bodźców zmysłowych wraz z ich rozpoznaniem. Proces percepcji jest możliwy dzięki integracji sensorycznej oraz powiązaniu czy skojarzeniu odbieranych bodźców z doświadczeniem.

Przykładem może być opis truskawki.

  • czerwona – wzrok,
  • chropowata, śliska – dotyk,
  • soczysta – wzrok, dotyk,
  • słodka – smak,
  • pachnąca latem – węch,
  • lekka – propriocepcja, równowaga,
  • zimna albo ciepła – zmysł czucia skórnego.

Po doświadczeniu zjedzenia truskawki kiedy zobaczymy ją na zdjęciu, to jesteśmy wstanie o niej opowiedzieć, tak jakbyśmy spostrzegali ją ośmioma zmysłami. Jest tak, ponieważ w przeszłości mieliśmy okazję dokładnie zapoznać się z pomarańczą. Dlatego tak ważne jest, aby dzieci poznawały  świat, jeśli to możliwe, poprzez kontakt z rzeczywistym przedmiotom, a nie tylko dzięki rysunkom czy zdjęciom.

Jak zauważymy po opisie oprócz dotyku, słuchu i wzroku do prawidłowego opisu truskawki używamy również zmysły związane z motoryką i propriocepcja. Mówienie, miganie czy pisanie wymaga niezwykłej precyzji ruchów w obrębie twarzy czy dłoni. Wszystkie zmysły muszą ze sobą prawidłowo współpracować, aby mowa była zrozumiała dla odbiorcy, a komunikacja z otoczeniem satysfakcjonująca dla dziecka.

Podsumowując: integracja sensoryczna ma ogromny wpływ na rozwój dziecka oraz jego  zdolność do pogłębiania swoich umiejętności. Zaburzenia w obszarze integracji sensorycznej niosą za sobą negatywne konsekwencje, powodując u dziecka trudności rozwojowe, w tym zaburzenie rozwoju mowy. Podjęcie odpowiedniej terapii, jaką jest terapia sensoryczna, pozwala na redukcję lub nawet eliminację tego typu problemów.